Natura niszczy ścieżkę do Osiecznej

Wybudowana w 2010 roku ścieżka rowerowa z Leszna do Osiecznej można zaliczyć do najbardziej nieudanej rowerowej inwestycji w regionie leszczyńskim. Jak informuje Gazeta „ABC” na ścieżce pojawiła się ponad setka uwypukleń w miejscu wyciętych topól.

Trakt od początku powstania nie przypadł do gustu rowerzystom, zastosowana nawierzchnia wykonana z „mieszkanki optymalnej” będąca połączeniem m.in. gliny i żwiru nie sprawdziła się. Nawierzchnia w wyniku czynników atmosferycznych z biegiem czasu straciła swoje właściwości – była nierówna, miękka, zalegał na niej piasek, a na trasie zdarzały się wyrwy i koleiny.

Na ścieżce z powodu fatalnej jakości nawierzchni dochodziło także do kilku wypadków, w najpoważniejszym rowerzysta uszkodził obojczyk i złamał żebra a sprawę o odszkodowanie skierował na drogę sądową. Sąd uznał, że ścieżka była w fatalnym stanie i zagrażała bezpieczeństwu podróżujących nią rowerzystów i przyznał rację poszkodowanemu.

Dwa lata po jej otwarciu zarządca ścieżki, czyli Wielkopolskich Zarząd Dróg Wojewódzkich próbował prowizorycznie naprawiać trakt, łatając powstałe dziury korą asfaltową oraz układając na najbardziej zniszczonym fragmencie stare płyty chodnikowe. Ostatecznie ułożono około 600 metrów nawierzchni z kostki, w miejsce niebezpiecznych kolein.

W 2014 roku na trakcie wystąpiły kolejne koleiny po zimowych roztopach. Wówczas postanowiono o modernizacji ponad kilometrowego odcinka. Jednak kilka miesięcy później wskutek intensywnych opadów deszczu jak „domek z kart” posypała się nawierzchnia na rogatkach Osiecznej. Z kolei pod naciskiem polityków, samorządowców i rowerzystów w czerwcu przystąpiono do wymiany „mieszkanki optymalnej” na nawierzchnię asfaltową. 

Kolejne problemy na ścieżce z Leszna do Osiecznej pojawiły w ostatnich miesiącach. Rosnące w okolicy Trzebani topole okazały się niebezpieczne dla rowerzystów. Kruche konary drzewa przy silnym wietrze łamały się i spadały między innymi na ścieżkę. Zarządca drogi postanowił o ich wycięciu.

Mimo, że po wycięciu główne pnie zostały wyfrezowane, to jednak w korzeniach biologiczne życie nie zamarło. Małe rośliny pokazują swoją wielką moc rozrywając asfaltowy dywanik. Zielone listki pojawiły się już w kilkunastu miejscach, ale uwypukleń, gdzie rośliny napierają na asfalt jest ponad setka. Asfalt pęka też i zapasa się na skrajach ścieżki – alarmuje autor artykułu w Gazecie "ABC" Jacek Kuik.


Facebook @RoweroweLeszno

Instagram @rowerowe_leszno.pl

Twitter @RoweroweLeszno

Informacja

Informujemy, iż z dniem 15 maja 2013 roku "Portal rowerowy regionu Leszczyńskiego Rowerowe-Leszno.pl" ukazujący się w formie elektronicznej pod adresem internetowym www.rowerowe-leszno.pl postanowieniem Sądu Okręgowego w Poznaniu Wydział I Cywilny, został wpisany do Rejestru Dzienników i Czasopism pod numerem RPR 3107.

Redakcja portalu

  • Redaktor naczelny, wydawca: Patryk Moryson
  • Współpraca: Mateusz Kalitka
  • Kontakt z redakcją: roweroweleszno@gmail.com

 

Pogoda na rower